Słowo wstępu
maj 1, 2008 autor lipton69
Generalnie nigdy nie byłem dobry w tego typu sprawach. Chodzi mi o wstęp i zakończenie. Zawsze były to wypociny, których zadaniem było zwiększyć objętość mojej pracy, choć zazwyczaj była to zwykła paplanina. Tak więc chcąc oszczędzić wam (czyżby?) katowania się, przedzierania przez chaszcze dzikich wyrazów i bezsensownych zdań, chciałbym powitać was na tym blogu. Blog traktuje o szeroko pojętej elektronicznej rozrywce i tym co się z nią wiąże, a co na pierwszy rzut oka związku z nią nie ma. Możliwe jest również, ze blog ten będzie częściowo nafaszerowany przemyśleniami z dziedziny horroru (zwłaszcza filmowego). Tak więc żegnam i pozdrawiam.