Są takie gry, przed którymi siedziałem od kilku do kilkudziesięciu godzin, a nawet więcej. Przechodzę każdy etap, przyglądam się całemu wirtualnemu światu który mnie otacza, odkrywam każdy sekret, by na sam koniec spojrzeć na licznik w grze i stwierdzić że jest to czas godny hardcoreowca. Co jednak, kiedy grę która powinna zostać ukończona w 6-7 godzin, kończymy w dwie? Może w jedną godzinę, albo… w 6 minut! Czy to nie jest hardcore?
Napisane w Artykuły | Otagowane ds, gry, nintendo, pc, ps2, ps3, psp, psx, sony, speedrun | Zostaw Komentarz »
Generalnie nigdy nie byłem dobry w tego typu sprawach. Chodzi mi o wstęp i zakończenie. Zawsze były to wypociny, których zadaniem było zwiększyć objętość mojej pracy, choć zazwyczaj była to zwykła paplanina. Tak więc chcąc oszczędzić wam (czyżby?) katowania się, przedzierania przez chaszcze dzikich wyrazów i bezsensownych zdań, chciałbym powitać was na tym blogu. Blog traktuje o szeroko pojętej elektronicznej rozrywce i tym co się z nią wiąże, a co na pierwszy rzut oka związku z nią nie ma. Możliwe jest również, ze blog ten będzie częściowo nafaszerowany przemyśleniami z dziedziny horroru (zwłaszcza filmowego). Tak więc żegnam i pozdrawiam.
Napisane w Bez kategorii | Otagowane gry, horror, wstęp | Zostaw Komentarz »